Podział majątku po rozwodzie – co trzeba wiedzieć?

Podział majątku po rozwodzie – co trzeba wiedzieć?

29 stycznia 2020 0 przez Redakcja Finanse.net.pl

Mało kto zawierając związek małżeński spodziewa się, że się rozwiedzie. Dlatego też większość osób nie decyduje się na podpisanie wcześniej intercyzy, która uczyniłaby później rozwód znacznie szybszym i łatwiejszym procesem. Mało kto również sporządza w czasie trwania małżeństwa umowę majątkową małżeńską, która również mogłaby okazać się przydatna. Oznacza to, że w większości przypadków majątek obu małżonków jest wspólny, a po rozwodzie trzeba go podzielić. Wobec tego jak przebiega podział majątku po rozwodzie? Podział majątku po rozwodzie a dzieci – jak to się ma do siebie?

Kiedy nie trzeba dzielić majątku?

Kwestia podziału majątku jest bardzo prosta w dwóch wspomnianych już przypadkach. Chodzi oczywiście o:

  • zawarcie przed ślubem intercyzy
  • podpisanie umowy majątkowej małżeńskiej w czasie trwania małżeństwa.

Za pomocą dwóch tych narzędzi można sprawić, że mimo bycia małżeństwem majątek obu osób będzie całkowicie oddzielny. Oznacza to, że po rozwodzie nie ma żadnego powodu, aby go dzielić. Każdy odchodzi ze związku ze swoim majątkiem: swoimi nieruchomościami, pojazdami i innymi dobrami materialnymi, a także środkami na koncie.

Intercyzę sporządzić można jeszcze przed zawarciem związku małżeńskiego, jednak zacznie ona obowiązywać dopiero po tym wydarzeniu. Warto ponadto podkreślić, że sama intercyza nie zmienia nic w zakresie dziedziczenia, bowiem po śmierci jednego z małżonków przestaje ona obowiązywać. Co to oznacza?

Jeśli małżeństwo miało wprowadzoną za pomocą intercyzy rozdzielność majątkową, to na przykład po śmierci męża żona ma dokładnie takie samo prawo do spadku po nim, jak gdyby intercyzy nie było. Wyjątkiem jest oczywiście sytuacja, w której spisany został testament, który wyklucza małżonkę lub małżonka z dziedziczenia, natomiast i tak w takiej sytuacji można ubiegać się o zachowek.

Nie trzeba się więc obawiać intercyzy w zakresie dziedziczenia. Trzeba za to wskazać, że może ona być niekorzystna, jeśli zależy nam na wspólnym rozliczaniu się z podatków. Wprowadzona intercyzą rozdzielność majątkowa skutkuje bowiem tym, że wspólne rozliczanie się małżonków jest niemożliwe.

Umowa majątkowa małżeńska działa na takiej samej zasadzie, jak intercyza i można ją zawrzeć już w trakcie trwania małżeństwa. Znaczna różnica jest za to w cenie obu tych usług.

Maksymalna taksa notarialna za intercyzę wynosi 400 złotych, a do tego należy doliczyć jeszcze podatek VAT i koszt dwóch odpisów. Jeśli zaś chodzi o umowę majątkową małżeńską, to jej koszt zależy od wysokości majątku (jednak nie może być wyższy niż 10 000 złotych), a do tego również dochodzi podatek VAT i opłata za odpisy. W większości przypadków to ta pierwsza opcja będzie więc bardziej korzystna finansowo.

Majątek wspólny a majątek osobisty

Podzial majatku po rozwodzie

 

Nawet jeśli w małżeństwie funkcjonowała wspólność majątkowa, w praktyce nie oznacza to wcale, że absolutnie wszystko, co obie osoby posiadają po rozwodzie będzie musiało zostać podzielone. Warto bowiem wiedzieć, że nawet tworząc z małżonkiem czy małżonką majątek wspólny, wciąż obie strony zachowują swój własny majątek osobisty. Jaka jest różnica między tymi dwoma pojęciami?

Majątek wspólny to wszystko to, na co wspólnie zapracowali małżonkowie już po zawarciu związku małżeńskiego. Wspólne środki na koncie bankowym, kupiony razem dom czy samochody. Co ważne, nawet jeśli tylko jedna osoba pracuje i zarabia, to wciąż jej wynagrodzenie jest częścią majątku wspólnego.

Majątek osobisty to wszystko to, co małżonkowie wnieśli ze sobą do małżeństwa. Ponadto w skład majątku osobistego wchodzą wszystkie dobra, które jeden z małżonków odziedziczył bądź otrzymał w darowiźnie (chyba, że w testamencie bądź akcie darowizny zostanie wskazane, że dobro przekazywane jest obu osobom). Ponadto za majątek osobisty uznaje się chociażby nagrody za osiągnięcia, zyski z praw autorskich czy przedmioty służące do zaspokajania osobistych potrzeb (czyli w praktyce na przykład ubrania).

Majątek osobisty jest nienaruszalny w czasie rozwodu nawet w przypadku wspólnoty majątkowej. Podziałowi podlega jedynie majątek wspólny.

Podział majątku przy rozwodzie nie musi być po połowie

W bardzo wielu przypadkach majątek po rozwodzie sądownie dzieli się po połowie, a przynajmniej taka jest wstępna decyzja sędziego. Jest to standardowa procedura. Jednak w wielu sytuacjach okazuje się, że jedna ze stron czuje się takim postanowieniem skrzywdzona i uważa, że jako, że na przykład zarabiała więcej, to również większą część majątku powinna otrzymać po rozwodzie.

W praktyce jednak nie ma prawa, które nakazywałoby dzielenie majątku zgodnie z wniesionym w niego wkładem. Sędziowie biorą pod uwagę nie tylko to, ile dana osoba zarabiała, ale także jaką rolę pełniła w małżeństwie. Nie jest możliwe, aby na przykład kobieta, która przez cały okres małżeństwa nie pracowała, ale za to opiekowała się dziećmi i domem, nie otrzymała żadnej części majątku.

Nie oznacza to, że nierówny podział majątku się nie zdarza. Może do niego dojść, jeśli jedna ze stron złośliwie nie przyczyniała się do jego powiększania. Co to oznacza? Na przykład fakt, że mimo posiadania takiej możliwości (odpowiednich kwalifikacji, doświadczenia, stanu zdrowia, braku innych zobowiązań, czyli np. dzieci) jedna ze stron nie podejmowała pracy zarobkowej mimo próśb strony drugiej.

Co ciekawe, zdarzyć się mogą wręcz sytuacje (chociaż stosunkowo rzadko), w których to nawet osoba lepiej zarabiająca może otrzymać mniejszą część majątku. Jak to możliwe? Dzieje się tak, jeśli sąd uzna, że dana osoba swoimi działaniami uszczuplała nieodpowiedzialnie wspólny majątek (na przykład za sprawą hazardu czy alkoholizmu).

Rozwód a podział majątku – jak go dokonać?

Nie jest konieczne, aby to sąd rozstrzygał o losie wspólnego majątku. Wręcz przeciwnie – dojście do ugody i dokonanie odpowiednich ustaleń u notariusza jest rekomendowaną opcją. Dlaczego?

Usługi notarialne nie są co prawda tanie, ale w tym przypadku ich wysokość zależała będzie bezpośrednio od wysokości dzielonego majątku. Konkretnie zapłacimy jedynie podatek VAT, a także taksę notarialną. Taksa notarialna wynosi w zależności od wartości majątku:

  • do 3000 złotych – 100 złotych
  • od 3000 do 10 000 złotych – 100 złotych + 3% nadwyżki powyżej 3000
  • od 10 000 do 30 000 złotych – 310 złotych + 2% nadwyżki powyżej 10 000
  • od 30 000 do 60 000 złotych – 710 złotych + 1% nadwyżki powyżej 30 000
  • od 60 000 do 1 000 000 złotych – 1010 złotych + 0,4% nadwyżki powyżej 60 000
  • od 1 000 000 do 2 000 000 złotych – 4770 złotych + 0,2% nadwyżki powyżej 1 000 000
  • powyżej 2 000 000 złotych – 6770 złotych + 0,25% nadwyżki powyżej 2 000 000 (ale nie więcej niż 10 000 złotych).

Jeśli zaś chodzi o sprawę w sądzie, nawet w przypadku stosunkowo niewielkiego majątku może się ona okazać niezwykle kosztowna. Samo jej założenie będzie wiązało się z wydatkiem w wysokości 1000 złotych, a później będzie także trzeba ponieść wydatek związany z opłaceniem swoich pełnomocników (w przypadku długotrwałych spraw koszta mogą wynieść kilka, a nawet kilkanaście tysięcy złotych). Kilka tysięcy złotych może także kosztować powołanie rzeczoznawcy, który profesjonalnie wyceni wspólny majątek.

Wobec tego zdecydowanie warto zdecydować się na tą pierwszą opcję, nawet jeśli małżonkowie mają problem z dojściem do zgody. W tym przypadku można skorzystać z usług mediatora, który pomoże w ustaleniu kompromisu, z którym będą w stanie zgodzić się obie strony, co pozwoli na uniknięcie kierowania sprawy do sądu. Batalia sądowa może bowiem z dużym prawdopodobieństwem być droższa i bardzo długotrwała, a do tego skończyć się w sposób, który nie zadowoli nikogo.

Podział majątku po rozwodzie a dzieci

rozwod a dzieci

O tym, kto będzie sprawował władzę rodzicielską nad małoletnimi potomkami orzeka sąd w czasie sprawy rozwodowej. Zazwyczaj jeśli obie strony są w stanie między sobą wypracować odpowiednie porozumienie w tym zakresie, jest ono przyjmowane przez sąd. Wyjątkiem jest sytuacja, w której zostanie one przez sędziego uznane za niezgodne z dobrem dziecka.

Jak to się ma do podziału majątku po rozwodzie? Z jednym wyjątkiem dzieci nie odgrywają w nim dużej roli. Niezależnie od tego, z kim dziecko będzie mieszkało, tej osobie nie należy się automatycznie z tej racji większa część majątku. Jak już wspomniano, z zasady majątek dzieli się po równo, a sam fakt zostania głównym opiekunem dziecka nie obliguje do dokonania nierównego podziału. On może nastąpić tylko w przypadku, kiedy pojawią się wspomniane wcześniej w tym artykule przesłanki, takie jak złośliwe nieprzyczynianie się do powiększania majątku czy jego nieodpowiedzialne uszczuplanie.

Trochę inaczej sprawa ma się w przypadku wspólnego mieszkania małżonków. Kodeks rodzinny i opiekuńczy głosi, że jeśli chodzi o podział wspólnego mieszkania i ogółem mówiąc to, co stanie się z nim po rozwodzie, sąd uwzględnia w pierwszej kolejności potrzeby dzieci oraz tego rodzica, który będzie wykonywał władzę rodzicielską.

Jak widać, podział majątku po rozwodzie a dzieci w dużej mierze nie mają ze sobą wiele wspólnego. Jest tak dlatego, że, dziecko nie przyczyniło się do powiększania wspólnego majątku małżonków, a więc nie jest w tej kwestii stroną w sprawie.

Co prawda osoba, która gorzej zarabia, ale otrzymała opiekę nad dzieckiem. nie ma prawa do większej części majątku. Jednak za to nierówną sytuację majątkową byłych małżonków sąd z pewnością weźmie pod uwagę przy ustalaniu wysokości alimentów.

Podział majątku po rozwodzie – podsumowanie

Rozwód sam przez siebie jest z reguły bardzo nieprzyjemnym doświadczeniem, zwłaszcza, kiedy małżonkowie nie są skłonni się ze sobą porozumieć i dojść do kompromisu w kwestiach takich jak podział majątku czy opieka nad dziećmi.

Warto wobec tego poszerzyć swoją wiedzę odnośnie tego, jak działa podział majątku przy rozwodzie i w jaki sposób można go uniknąć. Rozwód i podział majątku w jego konsekwencji może być albo bardzo szybki i bezproblemowy, albo długotrwały i kosztowny – w każdej sprawie sytuacja wygląda nieco inaczej, ale z reguły warto przynajmniej spróbować polubownie rozwiązać tą kwestię.